Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gadanie. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 grudnia 2013

Wesołych Świąt :)


Wesołych Świąt!
W tym roku grudzień był dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem i poza wieloma bonusami związane to było także z TOTALNYM niedoczasem! Ale co tam! Mam nadzieję, że wszystkie niewysłane, niewypisane kartki świąteczne będą mi wybaczone :) Tu, na moim blogu chciałam bym złożyć wszystkim zaglądającym - nie tylko tym, którzy znak po sobie zastawiają, ale po prostu każdemu, kto w jakiś celowy lub przypadkowy sposób trafi na te strony - życzenia szczęścia, radości, miłości i pasji, która często jest motorem naszej codzienności.
Raz jeszcze, serdeczne Wesołych Świąt - Bea

PS. Kartka z piernikowymi życzeniami, jak i mój śliczny nowy baner zimowy - dzięki Emce i jej zestawowi (Dziękuję za piękny prezent świąteczny!!!)

środa, 14 marca 2012

Babeczkowe spotkanie na szczycie ;) i wynik mojego candy

Wczoraj odbyło się przemiłe babskie spotkanie na szczycie (no prawie, bo to na ósmym dopiero!) i nie tylko babskie, bo także babeczkowe.... Dlaczego??? Zobaczcie sami, co mi dziewczyny zgotowały! :
Ja zwyczajowo w roli fryzjerki.... plotę Ewę. Widać też bardzo rozrywkową, absolutnie rozweselającą książkę - Astrologia - SAMA PRAWDA mówię Wam!!! heheh Madzia puszcza śliczne oczka - ona też świętowała - najlepszą średnią na roku (!brawo!), a Lila robi za ...Maszę ;)
Ciasto wyszło, ciasteczka jeszcze bardziej :) pośmiałyśmy się, pogadałyśmy, a Lilaczek poszedł godzinę później spać nawet :) Oby do wiosny, bo tęskno mi do regularnych spotkań! :) No a już za całkiem niedługo - SKRAPOWISKO!!! :)

Wracając do babeczek....No sami zobaczcie - otwierając kolejne prezenty padałam!!!! Same babeczkowe motywy!

 Ania, Ewa, Ewa, Kamilka, Magda, Mariolka, Tatiana - dzięki!!!
***
I jeszcze przy tym babeczkowym wpisie ogłaszam wynik mojego babeczkowego urodzinowego candy. Dziękuję wszystkim raz jeszcze za życzenia, a tym, którzy wzięli udział w candy - za miłe wpisy i za chęć posiadania tego skromnego zestawu.
Zuzik, czekam na adres na mailu :)
***
Pozdrawiam i miłego dnia życzę! :)

wtorek, 13 marca 2012

Zabawa paluchami

Na Art-Piasownicy nowy cykl - małe kraftowanie . Coś idealnie dla nas! Ciągle siedzę z dziećmi w domu, więc zabawy kreatywne są akurat dla nas. W malowanie paluchami nie bawiliśmy się od wakacji, kiedy to Lilo wymalowała się cała i miała potem mega wysypkę. Tym razem obyło się bez skórnych rewolucji (choć coś tam na dłoniach wyszło, muszę więc spróbować tych naturalnych farb, które Art-Piaskownica proponuje).


Tymka mało , bo on z tych na NIE dla zajęć plastycznych, a zwłaszcza takich z brudzeniem ;) Za to Lili - jak widać : szał twórczy. Pozdrawiamy i zmykamy do kuchni :) Pieczemy to ciasto!

piątek, 13 stycznia 2012

Witam noworocznie! (w końcu)

Już prawie połowa stycznia, a ja ani nie pojawiałam się świątecznie, ani noworocznie! Niemniej jednak dziękuję za wszystkie życzenia i zaglądanie do mnie :) Dla Was także same dobre MOCe ślę, niech się dzieje cudnie Wam, niech czas codzienny będzie osnuty tą cudowną magią zwaną zwykłym szczęściem, niech zło wszelkie Was omija, nich się udaje skończyć, to co zaczniecie, miejcie czas dla siebie i dla bliskich, i bądźcie tak po prostu szczerze uśmiechnięci! :)
Choć jak już nie raz wspominałam - kocham czas około świąteczny, to tym razem spędziłam grudzień głównie chorobowo. Jak zaczęłam chodzić, to dopadło mnie zapalenie oskrzeli i na święta dostałam.... kropki na plecy (oj!!! długie lata baniek mi nie stawiali!) Z tego wszystkiego odpuściłam sprawy netowe. Choroba, goście, świąteczny czas.... mimo wszystko było wesoło, radośnie i rodzinnie!
Dziś, z ostatnio ukochaną filiżaneczką niemal jak z tildowych papierów! :) i pyszną kawusią, rozpoczynam blogowianie w 2012 roku! :)
A żeby mnie było tak tylko gaduleniowo, to także małe co nieco kartkowe: Druga kartka 2012! Tępo mam nie powiem - anypiorunujące ;) ale wierzę, że się jeszcze rozkręcę! :) Pierwsza kartka będzie pokazana jako druga ;) - czasami tak bywa :) A o tej drugiej kartce mogę powiedzieć jeszcze tyle, że powstała z papierów, które znalazłam pod choinką (od mojej absolutnie nie scrapującej przyjaciółki!)

I jeszcze małe słodkie kuszenie u Nowalinki:

Pozdrawiam w ten dziwaczny dzień - śnieg pada w poprzek, raz sypie i ciemno, że nie widać drugiej strony ulicy, raz słonko świeci..... Miłego dnia! :D

wtorek, 27 września 2011

SKRAPUJĄCE POLKI - nowa odsłona wyzwań

Jak zapewne wiele z Was zauważyło, portal Polki Scrapują zniknął kilka dni temu. Wiadomość ta zadziwiła, zszokowała i zasmuciła wielu użytkowników. Olbrzymi brak, jaki powstał po tej stracie już od dziś będzie duuuużo mniej odczuwalny, ponieważ wspaniała administracja PS postanowiła odbudować niezwykły klimat tego miejsca w sieci - tworząc nowy portal.

Poniżej ogłoszenie oficjalne :
***
W imieniu swoim oraz  Zespołu nieistniejącego już Portalu Polki Scrapują chciałabym wyrazić jak przykrym i smutnym był dla nas incydent związany z nagłym zamknięciem Portalu. Jest nam przykro i ogromnie żal utraconych danych, zdjęć, artykułów, dyskusji, komentarzy - wszystkiego tego, co wspólnie ze wspaniałymi Użytkownikami udało nam się stworzyć przez ponad rok działania Portalu. Nie jesteśmy w stanie przywrócić tego miejsca, tych danych, tych wspaniałych wydarzeń, emocji i zabaw, dlatego też cały nasz Zespół bez wahania przystąpił do tworzenia nowego portalu, w którym chcemy kontynuować naszą wspólną "polkową" przygodę, a z ogromnym wsparciem przyjaciół, sympatyków portalu, byłych członkiń Zespołu oraz wiernych, wspaniałych Użytkowników - nie było to trudne. 
Administracja Portalu stworzyła nowe miejsce, które mamy nadzieję, będzie dla Was tak samo wspaniałe, bliskie sercu, ciepłe, inspirujące jak portal, którego już nie ma. Cały nasz Zespół, nasze pomysły na wyzwania, na funkcjonowanie Portalu ma teraz nowe miejsce w Internecie.
Serdecznie zapraszamy na Portal Scrapujące Polki - wierzymy, że poczujecie się w nim "jak w domu", choć może po małym remoncie, wierzymy, że stali bywalcy utraconego portalu szybko się zadomowią w nowym miejscu, a dla nowych osób będzie to ten kawałek sieci, który warto odwiedzać codziennie.
Chcemy zapewnić, że ani na chwilę nie przestałyśmy myśleć o tysiącach Użytkowników dla których zamknięcie portalu było szokiem i przykrością, to dla nich zwarłyśmy szeregi i z nową energią przystępujemy do działania! Incydent, który się zdarzył bardzo nas wzmocnił i zbliżył, wierzymy zatem, że i Wy pozostaniecie wierni Portalowi i ideom jakie nam przez ponad rok przyświecały -wzajemnym inspiracjom, przyjaźni i mobilizowaniu się nawzajem bez cienia rywalizacji w ciepłym, przyjaznym wszystkim miejscu. 

Zapraszamy w nowe progi Portalu Wyzwaniowego Scrapujące Polki!!!

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie jest to wspaniała wiadomość!!!! Pozdrawiam i do zobaczenia na Polkach :)

wtorek, 17 maja 2011

Plisowanki z 3miasta

Dziś na PS pierwsze wyzwanie nowej projektantki - Kobens - KARTKI#53 . Przywitajcie ją miło i niech się posypią piękne prace w galerii! Dla mnie temat plisowany nie był łatwy, kartkę robiłam w pośpiechu, już na walizach właściwie - oto ona:
A tymczasem pozdrawiam nadmorsko.

wtorek, 8 marca 2011

trzy święta do ósmej ;) - to już 32!

Tak, dawno temu w niezbyt miłych (dla mojej mamy zwłaszcza) okolicznościach, przyszłam na świat  :) Hip hip hurra (moja mamo!!!) i dla mnie też wiwaty! a co! :) heh Nigdy dokładnie mi nie powiedziano, ale ale z tego co wiem, data miała duży wpływ na to, jak mam na imię. Drugie imię mam po najlepszej mojej babci na świeci, za którą codziennie tęsknie, bi niestety nie mam jej już z nami. Rodzinka obdarowała mnie hojnymi prezentami (rodzice zasponsorowali odświeżenie szafy, mąż dogracił mój kącik w kolejne przydasie - zwłaszcza dziurkacz Vintage Doily kocham strasznie!!!) więc nie narzekam na nic!!! :)
Pokazuję się i moje dzieciaki, dawno nas tu nie było. Dzieci czas mój pochłaniają, oczy podążają za małą dokazującą istotką, pokonującą wszelkie przeszkody i rozbrajającą wszelkie zabezpieczenia!!! hehehe Sercowa "sesja"... heheh Serce dostałam w święta od taty i do tej pory zdobiło naszą kuchnię, ale Tymek codziennie niemal namawiał do zjedzenia go...no i się stało :)
Sobie tortu nie zrobiłam, ale niedawno urodzinki pierwsze miał nasz Lilaczek. 

Tak na prawdę to właśnie zaczyna się już 14 miesiąc naszej dziewczynki, dostała wczoraj pierwsze buciki , do chodzenia! Są strasznie tycie!!! Zwłaszcza jak Tymek ustawił je przy swoich ;)
Miłego dnia!!!!

sobota, 11 września 2010

Okrągła TRZYDZIESTKA! i moje TO LUBIĘ...

Dlaczego świat tak pędzi?? Dlaczego to nie ja wracam z grzybów?? (wszyscy mi się ostatnio chwalą super zbiorami, aaaaa) Dlaczego dzieci nie śpią porządnie? Dlaczego chorują? Dlaczego... czasu zawsze brak!!!
Nie zgadniecie co dziś robiłam! Wywaliłam zawartość CZTERECH szuflad na podłogę i ku zdziwieniu męża robiłam porządki!!! Oj tak!!! Na razie tylko szuflady, ale krok po kroku... bo już nie daję sobie rady w moim kącie ;) To tak wszystko około robótkowo, ale i scrapowo się dzieje...

Dziś kartki, dwie, obie miały mieć troszkę czerwonego.
Okrągła liczba, okrągłą kartka:
 I jeszcze druga,mniej okrągła ;) męska, telegraficzna trochę ;)

Użyłam tu ślicznego papieru jak koszula flanelowa - Karolowy ze scrap.com.pl , DCWV, ćwieków z craftmanii, kwiatków z magdowa i innych drobiazgów.
***
Pasioneria i Lavandula zaprosiły mnie do zabawy w " to lubię..."

Strasznie dużo rzeczy lubię!!! Listę więc stworzę na zasadzie spontanicznych skojarzeń! :)

1. Drzewa. Las (najlepiej w komplecie z jeziorem).
2. Kawę!!! Koniecznie z mlekiem!
3. Warkocze :)
4. Konwalie, bez i słoneczniki.
5. Kolory (na czele z niebieskim i zielonym).
6. Marzyć!
7. Miłe niespodzianki codzienności.
8. Siedzieć w moim kreatywnym kąciku i coś sobie dłubać powolutku, albo po prostu oglądać wzorki na papierze czy ćwiekach...
9. Się nie spieszyć i MIEĆ CZAS.
10. Grzybobranie.

A do zabawy w TO LUBIĘ zapraszam: Ewę, Ewę z Dobrej, Monikę, Kamilkę, Nowalinkę, Angeliqe, Bożenkę, Monikę, Koczes.
***
I jeszcze jedno:
Madzioza ma dziś urodzinki - SAME DOBRE MOCE DLA NIEJ!!! Ale ale, z tej okazji śliczne candy uniej:
***
i : o jej!!! prawie 100 obserwujących!!! szok!!! dziękuję Wam wszystkim za wizyty!

środa, 9 czerwca 2010

Kartka i poniedziałkowe niespodzianki

Kartka powstała na bieżące wyzwanie na Polkach. Miały być paski, kwiatek  i słowo: Tato - są :)
Ten śliczny ćwiek KAISERa pochodzi z craftmanii - warto zajrzeć, bo zestawy są cudne.

A ostatni poniedziałek przyniósł mi dwie miłe nowiny.
Pierwsza z nich to dołączenie do grupy projektantek POLKI SCRAPUJĄ. Bardzo mnie ucieszyła ta informacja :) - Zresztą kto by się nie cieszył z pracy z takim fajnym, ciekawym zespołem!

Druga nowinka to wyróżnienie mojej calineczkowej pracy - została LO tygodnia na portalu Pages In Time. Wiadomość ta miło mnie zaskoczyła, zwłaszcza, że jestem średnio aktywnym użytkownikiem portalu (moje uwstecznienie językowe daje o sobie znaki :(). Cieszę się jednak bardzo, bo sama mam dużo sympatii to tego obrazka :)
No i znikam, chrzciny tuż tuż a falbanka nie doszyta do sukienki...no i buciki do uszycia!!!!

sobota, 15 maja 2010

Nadal na "wakacjach"

oj, za kciuki dziękuję, lekarz pomógł nam i Lilaczek już zadowolony a nie obolały. Radości na buzi jednak nie pokazuję, bo... jak maluta dojrzy aparat z ciekawości poważnieje totalnie.
A dziś kolejny dzień deszczowy, z planów leśnych - nici! Szkoda. W dodatku Tymcio nie chciał zasnąć o swojej porze, a potem to ja już musiałam się starać by nie zasnął...Bawiliśmy się więc w kuchni. Tymek był KUSIKIEM, czy jak to on wymawia kucharz.



Pozdrawiamy z Żuław :)
Pogoda pewnie się poprawi, bo nie wytrzymałam i zamówiłam kalosze - Tymek czeka na paczkę od listonosza :) Tak to pewno będzie przewrotnie;)
A następnym razem już coś scrapowego obiecuję pokazać, tylko muszę pstryknąć fotki.

poniedziałek, 10 maja 2010

Wyjechana...

Wyjechałam, wakacje w cudzysłowie mam można powiedzieć ;) Siedzę sobie z kawusią i mamowym jabłecznikiem, z kwiatkami od synka (z dziadkowego ogródka) i ...chciałoby się powiedzieć: delektuję się ciszą......oj, niestety nie dziś - wiercą na około, aż dziw, że Lili w końcu zasnęła.
Bywamy tu i tam, spotykamy mnóstwo ludzi, a dziadkowie, w końcu mogą pokazać, że mają prawdziwych wnuków, a nie tylko na fotkach - hahha
Dziś jednak jadę do lekarza z Lilaczkiem, proszę więc trzymać kciuki by coś nam pomógł.

środa, 28 kwietnia 2010

Ramka czyli "pociąg pajowy"

Zanim napiszę o pociągu, podziękuję za komentarze i pochwały pod poprzednim postem!!! Jestem w szoku, że moja wymęczona, wykoślawiona praca krawiecka, zrobiła na Was aż takie wrażenie!!! Dziękuję za to dowartościowanie - być może będę częściej siadać do maszyny :)
 *****
Ciuchcia z fotką dziesięciomiesięcznego Tymka zrobiła na dwuipółletnim Tymku WIELKIE wrażenie - chodził z nią mówiąc nie oddam. W końcu oddał, a ramka trafiła do Centrum Hobbystycznego w Łodzi. Przestaliśmy chorować, więc udało mi się odwiedzić nasze dziewczyny!!! Cudny lokal!!
Ramka na bazie ze scrapińca (dostępnej także w CH), papiery chatterbox (kocham te krateczki!!!), misio Maya Road, guziczki, fragment jakiegoś ustrojstwa z jajka-niespodzianki.... Z tyłu podpórka.
A tu zbliżenie na napis:
Bazy ciuchci-owe jeszcze mam, więc Tymo ma jeszcze szansę na swoją osobistą wersję pociągu pajowego ;)
*****
I jeszcze podzielę się odrobiną wiosny z mojego domu:
Taki piękny bukiet dostałam od sąsiada, napatrzeć się nie mogę!!!!!

środa, 14 kwietnia 2010

TWOJE OZDABIANIE


Niebawem otwarcie fajnego miejsca w Łodzi:
(można kliknąć w obrazek by dowiedzieć się więcej)



EDIT: Uwaga, Twoje Ozdabianie już nie funkcjonuje, na warsztaty zapraszamy do AKADEMII RĘKODZIEŁA UROCZYSKO, a na zakupy do CRAFTMANIA.PL
***
To tak z nowinek - ja jeszcze nie byłam, ale większość Uroczyska tak (można podejrzeć na naszym wspólnym blogu). Klimacik ponoć super dziewczyny zrobiły ;)
U nas areszt domowy - chorobowy, tak święta na dzieci podziałały, że się pochorowały. Właściwie to Tymek się pochorował, a nas wszystkich po kolei brało już potem ;) Ale dajemy radę, tylko wyjść z domu się chce bardzo... mimo że szarówka za oknem dziś.
Przy okazji fotka, której świątecznie nie zdołałam umieścić:

Życzenia wciąż aktualne ;)
Jakoś na twórczość radosną mało czasu ostatnio było i mobilizacja marna, ale udało mi się uszyć pokrowiec na pieluszki. O taki:
Ideału krawieckiego nie osiągnę nigdy, nie łudzę się, ale zadowolona jestem i pomocne mam ustrojstwo bardzo, więc się cieszę, że w końcu je uszyłam.
Lilaczek, podobnie jak Tymek w pierwszych miesiącach życia ma mega problemy ze skórą, więc ciągle myjemy, natłuszczamy, myjemy, natłuszczamy... a efekty marne. Skóra raz super, a za godzinę cała w kropki! Na szczęście humor jej dopisuje i nawet jak budzi się na jedzonko po 6 czy 9 godzinach snu uśmiecha się radośnie.

A Tymek też nie poddaje się chorobie, energii ma za dwoje. Ostatnio oglądałam oglądałam z nim zdjęcia, na jednym byłam ja, w wieku 2-3 lat. B: Kto to jest? T: Nie wiem... To przecież Tymek!!!
heheh
Moja mamusia też mówi, że jak patrzy na Tymka, to jakby ja malutka. Widać coś w tym jest.

I jeszcze pytanie: Czy wszyscy co mają dzieci i nie traktują ich golarką mają czasem takie efekty podcinania włosów? :

Pozdrawiam i do następnego razu!

piątek, 12 marca 2010

Powolutku coś dłubię w kąciku...

Bardzo powolutku, ale jednak. W swoje własne urodziny znalazłam czas by zrobić AŻ jedną kartkę. A co!!! Zawsze musi być ta pierwsza na dobry początek ;) Poza tym, moje kochane koleżanki sprawiły mi prezent w postaci zakupów w c4y, a wiadomo, że takie zakupy od razu nakręcają do działania :)
 
Zanim pokażę kolejne projekty - nie wiadomo kiedy - i doczekam się zakupów (nie tylko tych urodzinowych) mam nadzieję pokończyć kilka zaczętych rzeczy :) znów pokazuję moje, coraz to większe dzieciaki. Kidy zleciał pierwszy miesiąc Lili?? Szok, jak czas szybko płynie!!!

Tymo i upolowany w sklepie lizak - upolowany, w sensie dostany. Do dziś lizak niedojedzony, ale za to fajnie na fotach zaistniał ;)
A Lilak się stroi i wyciąga. Dobrze, że nie nakupowałam jej zbyt wielu kreacji bo dzięki ciociom i wujkom jej garderoba jest bogatsza niż moja (zazdroszczę!!) Niestety dopadła ją jakaś wysypka globalna. Na szczęści nie ma objawów, że ją to boli czy swędzi ;)
Pogoda marna na miłe przechadzki, ale czasem udaj się wyjść z domu choć na trochę.

A jak nie spacerem, to rozrywek w domu szukamy.

Tymek jest zaskakująco wspaniałym, dobrym, opiekuńczym starszym bratem. Bałam się tego jak zareaguje na nową sytuację, a jak na razie jestem tylko miło zaskoczona!



W między czasie kuszą takimi cuksami: