Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zajawka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zajawka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 maja 2014

Co to może być? - zajaweczka

Mała zajaweczka. Podoba się Wam?? Co to może być??


Niebawem pełna odsłona, a tymczasem miłej soboty życzę :)

czwartek, 20 maja 2010

Najwyższy czas...

Album pokazany tylko aby aby - dziś dorobię resztę fot i poślę dalej ;) bo już leży i leży u mnie :)
Najwyższy czas... - tak powiedziała Bożenka o tym, że postów mało daję ostatnio. Ale to jej "najwyższy czas" pasuje też do tego albumu...zbyt długo czeka na to by trafić do właściciela :)
***
A pamietacie jak pisalam o kaloszach?? Na drugi dzień była taka pogoda:
Tymcio z pradziadkiem na ogródku.
 
Jabłonka dziadka :)
Jednak, kalosze szybko się przydały....
bo kapci też nie mieliśmy ;)

wtorek, 26 sierpnia 2008

Jeszcze leniwie...

Przyznam szczerze, że myślami ciągle chodzę po lesie. W scrapach to przede wszystkim muszę zacząć działać… organizacyjnie. Muszę uładzić swój kącik, bo się bardzo wszystko rozpełzło i żyje swoim życie na peryferiach … trudno to ogarnąć. A potem zabrać się do działania, bo mam mnóstwo do zrobienia!!!!




A tu okładka małego albumiku, który powstał na wakacjach. Część napisów poszła w las (albo Tymek wrzucił za skrzynie, albo nie wiem co…) także jak powyciskam, to pokażę wnętrze. Albumik z lipcowej wizyty w zoo - Tymek i jego dwie mamy (ja i mama chrzestna).




piątek, 13 czerwca 2008

Masa zaległośći...

Ale tak to jest przed godziną zero… to znaczy przed ZLOTEM :) Człowiek się nakręca, nakręca i na zerkanie w neta czasu brak. Jutro WIELKI DZIEŃ. Cała jestem oblana pysznym syropem entuzjazmu!!!! Doczekać się nie mogę!!!

Może nie podziałałam w celu wymian, zabaw itd. ale ogólnie to czekanie wenę mi dało i robiłam różności :) Próbowałam sił swych z maszyną. Wyszło! Ja tam jestem zadowolona, bo… trochę krzywo, też jest prosto. Zrobiłam mojego Wędrowca – Pamiętnika – już jutro rusza w świat!!!

Zrobiłam więc pare mini rzeczy… pokażę wszystko już lada moment!!! Bo pora najwyższa by obstrykać te twory moje nowe.

W ramach zajawek… nie kot – w worku ;)

Z innych nowinek. Tymek dorobił się pierwszego zębolka. Nasz bohater – prawa górna „1” -przebił się i objawił światu 11 czerwca 2008!!! Obecnie niefotografowalny ;)

wtorek, 27 maja 2008

Nowe, stare, wszystko na bieżąco...

Wczoraj był mój pierwszy Dzień Mamy. Synek o mnie pamiętał ;) hehe Przy torebce mam nowy dynajec ;) To tak z nowych doświadczeń. Oczywiście to "pamięć" generowana czynami taty. Dostałam też misiowe słodkości (tu w imieniu Tymka zadziałała mama). Ale co ja się dziwię!!! Moja mama, wróciwszy z pracy zastała w domu bukiet ode mnie (ja Łódź, ona Malbork)... (poczta kwiatowa "ciocia").



A w ramach brnięcia do przodu, zmian, także wspomnień, a jednocześnie sprzątania i robienia miejsca w szafie itp. odkurzyłam co nieco i pożegnałam się z przeszłością...tj. zawartością moich wielkich tek na rysunki. [Fryne!!! Ty to rozum tak: teczki są coraz bliżej Ciebie ;)] Większość rzeczy poszła do kosza (a dokładniej do wielkiego wora), ale kila po prostu musiałam zostawić.




Po co oglądam seriale?? Żeby coś porobić ;) Niby mam swoje biureczko, mój kochany i ulubiony kącik kreatywny, w sypialni... ale czy - szczerze powiedzcie - jest możliwym, żeby robić scrapy trzymając się jednego, ściśle określonego miejsca??? według mnie - NIE!!! Tak więc zamiast zmywać gary, czyścić kuwetę, prasować czy coś tam innego równie nudnego koniecznego mogę sobie na serialach pobawić się papierami ;)
Najpierw nożyczki, papier i linijka.... a potem, ciągle coś potrzebując, cały stół w dużym zajęłam... ;) Po drodze mnóstwo razy koncepcja się zmieniała, zawiasów było za mało, wstążka się skończyła (a tyle jej było!!!)... no ale rameczki są. I chyba jednak będą moim pierwszym parawanikiem... zobaczymy co da jutro. Na razie zajawka - sprzed chwili ;)