piątek, 6 listopada 2009
Komu w drogę temu... walizka potrzebna ;)
Krople lodu czyli 10x święta ;)
piątek, 14 listopada 2008
Śnieżynki są cool!!!!
Stempelki, stempelki.... ech stempelki..
Klika śnieżynkowych dziurkaczy...
I inne śnieżynki czarowne ;)
Niestety .... takiej bluzy nie mam :

To był post wyznaniowy ;)
Śnieżynki!!! przybywajcie!!!!
PS. Jakby ktoś nie zauważył : bloga mi zmroziło :D (Aga, dzięki za pomoc)
A TU POSZERZONA WERSJA TEGO POSTA!!!!
poniedziałek, 22 września 2008
Malinowo - Kamilkowo

A tu sama jubilatka w wirze tworzenia ;) (dla mnie coś robi - hihi)

(o już coś widać ;) )

***

czwartek, 19 czerwca 2008
Harmonijkowo-Tymkowo-spotkaniowe pisanie
Ten mini albumik jest wyjątkowy z kilku powodów.
Zrobiłam go za 1 podejściem, jednego wieczora (no prawie, bo bazę wycięłam wieczór wcześniej). To wielkie osiągnięcie moje.
Jest to pierwszy albumik z szyciami, jaki wykonałam.
Albumik zwyciężył w konkursie MEMORABILII na album harmonijkowy – konkurs odbył się na ZLOCIE !!! Z czego jestem bardzo dumna i osiem!!! :)
W albumiku znalazły się fotki, Tymka – takie wybrane przeze mnie, takie co bardzo lubię.





A oto piękna nagroda od Memorablii! ;)
Tutaj jeszcze troszkę się pochwalę moimi nowymi zdobyczami :D Część się nie załapała na fotki, ale na pewno doczeka się ich (już w użyciu) hehe
Kayla!!! Przez Ciebie już nie mogę się doczekać aż pojadę na plażę!!!! ;) Dzięki za guziczki!!!
Gizmo – bazy są rewelacyjne!!!!
A tu wspominany ząbek. A dokładniej: ZAJAWKA (tak, wiem - nikt nie lubi zajawek) górnej prawej jedyneczki. Na fotce to punkcik, ale dziś jest już większy, a obok kolejna zajawka, i na dole, i z boku.... Dlatego mój czas jest BARDZO ograniczony i wymęczony... po ciężkich nocach (w roli maskotki - pocieszacza).
Dziś nasz coraz bardziej zębny bohater dostał swój własny figloraj ;)
czwartek, 5 czerwca 2008
Okazji ciąg dalszy ;)
środa, 4 czerwca 2008
Z życia kreatywnego kącika
Porządki, na razie małe - dały mi popalić. No ale nikt nie mówi że łatwo jest wspinać się na szczyty, łatwo to jest sobie tam stać i machać łapką i potem na zdjęciu ładnie wyglądać... Mimo trudności troszkę już widać, że kącik został doprowadzony do pionu.
Oby tak dalej, na razie w kąciku wszystko w dobrym kierunku idzie ;)
Przy drugiej okazji... pojawiła się u mnie ta oto biało błękitna maszyna do szycia. Sprawa dość zawikłana, bo... maszynę miałam dostać od mamy, ale tamta sobie zaszalała, buchła i by ją wskrzesić to tyle trzeba zapłacić co za nową. Tak więc mama, czując się zobowiązana dała fundusz maszynowy, a ja pojechałam i kupiłam... najtańszą w sklepie, ale za to bardzo uroczą. Po drodze przygoda była taka, że maszyna okazała się większa w pudełku niż sobie to wyobrażałam i... ciężko mi było z nią (i z Tymkiem przywiązanym do brzucha) więc zadzwoniłam po męża, aby nam pomógł. Maszyna poszła na numerek ;) do „punktu obsługi klienta” a ja na spacerek po pasażu.... i co? Oczywiście numerek zgubiłam!!!! Dotarłszy do PO patrzę – stoi, ufff... Jakiś papier za gapiostwo trzeba było wypełnić i była znów moja :)

niedziela, 1 czerwca 2008
FOT i FOTA ;)
Jest taki jeden FOTEK, pies mojej koleżanki (imię ma po jakimś prekursorze drumen bassu czy coś, a nie po fotkach) ale ramka, którą zrobiłam, nie ma z nim nic więcej wspólnego - poza skojarzeniem do imienia. Ramka - parawanik, powstała spontanicznie, a wykańczana już była ... bo trzeba skończyć ... oh ile ja mam rzeczy nieskończonych!!! No ale coś, co mam zamiar wysłać (wczoraj) trzeba skończyć jak najprędzej (by choć jutro poszło w świat).
Teraz trzeba sie tylko na pocztę wybrać, bo moja "starsza siostra" (bardzo dobra, kochana i w ogóle osiem - przyjaciółka, która wcale nie jest starsza a młodsza) mogła ją dostać już niebawem :) Trzymam kciuki by jej się niespodzianka spodobała. Przeznaczenie ramki - fotki rodzinne.
Nie jestem w stanie podać nazw papierów itd. może kiedyś moja pamięć to opanuje... stemple w większości - Stamperia (alfabet i kwiatki, pszczółka, biedronka...) - przy okazji dziękuję za te dwa piękne komplety stempli (plus duży bloczek) mojej przyjaciółce Marcie, która strasznie daleko wyjechała....(siedzi w bucie) i nawet nie mam jak jej wyściskać za ten wspaniały prezent!!!















