poniedziałek, 12 czerwca 2017

10 Ogólnopolski Zlot Scrapbookingowy








W sobotę porzuciłam rodzinne życie i uciekłam na dzień cały do Warszawy na zlot.
Nasz wesoły autobus wyjechał po 7:30 i szybko dotarł na miejsce.


A już na miejscu przywitała nas kwietna i barwna organizacja. I Filka!!! Rano, było jeszcze umiarkowanie spokojnie, więc miałyśmy czas by powspominać pierwsze zloty i spotkania. Kiedy to było!!! Ile mi dzieci przybyło! 

Jola - Karola - Ania
 
Było dużo zdjęć na ściance!!! Oj dużo!!! Ale może wszystkich nie pokaże ;)
Coś z serii blondynki i matematyka ;)


Na nasze usprawiedliwienie: fotograf też jest blondynką! Ale potem go zmieniłyśmy:


Co tam cyferki!!! Ważne, że mam w końcu jakieś foty z Kamilką!!!

Ewa z Nicnierobienie zaszalała także na ściance!!! Zresztą, jak i cała nasza łódzka brygada!


Tu dopiero była kopalnia wspomnień!!! Niektóre dzieła konkursowe opowiadały tak pięknie i barwnie historię tej imprezy, że szok!!!


Po sklepach się przebiegałam dosłownie.... bo w końcu "wszystko mam"... a tam tyle cudów!!!

... bez choćby drobnych zakupów się nie obeszło! Między innymi zaopatrzyłam swoją "winną piwniczkę" :


Przez większość imprezy prowadziłam Make & Take przy stoisku Scrap Pasji - zaleliśmy z nowymi ślubnymi wykrojnikami  Craft &You Design. Dziękuję za liczne odwiedziny!!!! Pełniejsza relacja TUTAJ.



Pozdrawiam zakręcona:

 

Ps. no a moja mała królewna dała radę po raz pierwszy cały dzień cały bez mamy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi miło, gdy napiszecie, czy się dobrze tu czujecie ;)