Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skrapowisko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skrapowisko. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 marca 2017

SKRAPOWISKO 2017

Kolejne Skrapowisko za nami! Kocham ten dzień i tę atmosferę!! W tym roku jednak byłam w towarzystwie mojej małej broszki, Anielki, więc jedynie musnęłam się o imprezkę.

Jestem z Łodzi i wybrałam się do ŁDKu pociągiem!!! Okazało się, że podróż zajmuje 7min, podczas gdy autobusem lub tramwajem jechałabym prawie 30!!! Aby było weselej w podróży ( i każdy pretekst by się spotkać jest dobry) jechałam z Ewą, która akurat tej soboty nigdzie nie biegała ;)
Skrapowisko zawsze organizowałyśmy w okolicy poczatku wiosny i zazwyczaj pogoda dopisywała iście wiosenna, ale tym razem niestety deszcz... Jak widać nie zniechęciło mnie to :)

Mały zakupoholizm musiał być:





 Trochę szaleństwa na ściance :)


 Ewcia także upstrynkęła obecność Anieli:



 I jeszcze kilka - mniej lub bardziej - planowanych portretów:



I już trzeba było w deszczu biec na pociąg powrotny :)
Ewie i Gosi Malflu dziękuję za fotki :)

środa, 25 marca 2015

SKRAPOWISKO - wrażenia i duuuuużo zdjęć.

Witajcie!!!
W minioną sobotę odbyło sie w Łodzi Skrapowisko. Chyba już ładna pogoda w tradycję naszego święta scrapowania zaczyna nam się wpisywać. Mimo małej serii niefortunnych zdarzeń (kto lubi ten film??) w czasie przygotowań, wszystko się ostatecznie udało i daliśmy radę. Osobiście czuję się usatysfakcjonowana bardzo i bardzo pozytywnie naładowana. 






Jeśli macie ochotę na więcej zapraszam do albumu poniżej :

PONAD 340 ZDJĘĆ ZE SKRAPOWISKA

( Zdjęcia można pobierać prosto z albumu, bardzo proszę tylko by linkować do autora. )

piątek, 4 kwietnia 2014

Stado babeczek :)

Witajcie! 
Wiosnę, można powiedzieć - zwyczajowo już - rozpoczęliśmy Skrapowiskiem. Galeria Papieru i w tym roku odwiedziła Łódź i tę imprezę. W tym tygodniu post mój dla Galerii Papieru jest mniej projektowy, a bardziej reporterski - szczegóły tu.Większa fotorelacja - za klika dni. Niedługo też ujawnię do kogo poleci moja urodzinowa niespodzianka.
***
To stado pysznych babeczek powstało na ekspresowym pokazie make&take logowanym przez CraftManię i Galerię Papieru. Użyliśmy tu miksu galeriowych papierów - każdy brał kolor, jaki mu w duszy gra :)


Ta wyjątkowa babeczka w limonkowych klimatach poleciał już daleko za morze i mam nadzieję, że oczy obdarowanej ją osoby cieszy :) Na Skrapowisku jednak jeszcze z nami była :) A zieleń jej jest najświeższa, wiosenna z Deszczowej Piosenki.


Pozdrawiam- Bea

poniedziałek, 11 marca 2013

SKRAPOWISKO i okolice :)

Było miło, ale szybko się skończyło. Minął właśnie weekend marzeń! Iście scrappowy, mega energetyczny (sen naprawdę był zbędny!!!), pozbawiony codziennych obowiązków (poza wyjściem z psem) czas. SKRAPOWISKO - nasze łódzkie święto scrapowania! Dla mnie Skrapowisko rozpoczęło się już w piątek - najpierw był przyjazd Pauliny, potem Ani, następnie wyjechała moja rodzinka, a my poszłyśmy do szkoły, w której była impreza. Zanim jednak impreza się rozpoczęła, trzeba było przygotować lokal na przyjazd wszystkich gości, więc oddałyśmy się pracom fizycznym, czyli noszeniu ławek i krzeseł tudzież innych potrzebności :)
A nocą, nocą z wrażenia zamiast spać - spracowałyśmy :)


A w sobotę od rana - moc radości witania i przydasiów oglądania!!! Od 11:00 miałam przerwę i oddałam się warsztatowaniu wraz z przesympatyczną grupą scrapowych pasjonatów. Warsztat sponsorowały : Galeria Papieru i CraftMania. Obfita relacja TU.

Moim warsztatowiczom bardzo dziękuję za twórczą i pozytywnie energetyczną obecność :)
 
Ponadto zaznaczę, że Skrapowisko w tym roku baner posiadło :) - zdjęcie musiało być :) Kolejne foto - losowanie zakładek - kto zgadnie czyją wylosowałam?? (SWOJĄ!!!- w dodatku była ostatnia!!! Ale EWA się zamieniła :)) Niektóre sklepy kusiły nie tylko przydasiami, ale i słodkościami. Galeriowe krówki - pyszne. A unikatowe, ostatnie cudne ciasteczko Studio75 wciąż wklejone w mój album skrapowiskowy. DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY SIĘ WPISALI.

Miało być więcej zdjęć, ale jakoś wciąż nie mogę tego ogarnąć! Puszczam więc tak, a foty z całości mych wrażeń pojawią się wraz z wnętrzem wypełnionego albumu skrapowiskowego. Na koniec więc moje czekoladowe foto :)  (czekolada z Piecuchowa )


poniedziałek, 4 marca 2013

SKARPOWISKOWY maraton

Tak nazwałam ten weekend, bo już właściwie od piątku, kiedy przyjechała do mnie Paulina zaczęłyśmy Skrapowsiko :) Zanim pojawi się relacja, chciałam na szybko pokazać nasze, mój i Pauliny, album-pamiętnik, z tego weekendu.
Mój album był silnie inspirowany albumem urodzinowym Agnieszki, Latarni Morskiej, a Pauliny - moim :)
Koreczki - pamiątka po after party ;)
 



W środku jest już sporo wpisów, ale ujawnię całość jak już wkleję zdjęcia.
Do zobaczenia niebawem!!

poniedziałek, 26 marca 2012

Tyle czekania i w mgnieniu oka po SKRAPOWISKU!!!

Na prawdę nie wiem jak to się stało, że czasu okazało się tak mało... a może po prostu wciąż, nawet na tym polu wychodzi moja najgorsza wada - nieumiejętności gospodarowania czasem! Niemniej jednak - dzień spędziłam suuuper!!! W dodatku był to jeden z nielicznych dni w roku bez dzieci (oj jak dobrze, że mają tak wspaniałe starsze kuzynostwo, które się nimi zajęło!) . Na początek - dziękuję Ewci Yvettce  za transport w obie strony (nawet windą ze mną - i gratami moimi - wjeżdżała) , bo mimo bliskiej odległości było by mi samej bardzo ciężko. 
A tu jeszcze, moja Skrapowiskowa miss - zawsze mi się podoba, ale tego dnia Tatiana ubrała się w taki piękne kolory!!!

Wchodzę i co?? Od razu dopadają mnie zakupy...  dosłownie! Dominika Gizmo ze Skrapińca wręczyła mi plik tekturek (oj będą fajne albumy)... tylko czekam na rachunek wciąż (ech te zindywidualizowane zamówienia na ostatnią chwilę! ;)
Witanie się, witanie....gadanie, gadanie....
I mam fotę z Mrouh :)
I nawet, przy okazji Skrapowiska pojawiły się dawno niewidziane przeze mnie łodzianki - mam tu zwłaszcza na myśli Bobinię :) Ona, i nie tylko ona z powodzeniem zagrzała miejsce przy stole TSC.

Małe pogadanki tu i tam... najkrótsza trasa robiła się nagle długaśna.... Tu zaglądałam do torby Ayeedy - z zadziwieniem obserwując wielkie ilości "brudów", które tam pomieściła! Ileż buteleczek, słoiczków i innych pojemniczków!
Robótki... drobne... przy Tęczowej rabatce...
Tak mnie złapała Immacola:
 A tu już córka Neli i dumna mama ;)

I poważniejsze prace na głowach koleżanek ;)
Chyba na następnym zlocie będzie normalnie kącik fryzjerski!!! hahah

I wiecie co?? W końcu poznałam Colorinę!!! No dobra, nie poznałam - ona mnie poznała! Po głosie bym poznała, bo z buziaka to nie miałam wcześniej przyjemności - co tam , że mieszkamy na sąsiednich osiedlach! Na fotce jednak tego spotkania nie mam! :)
Spotkałam się też z Kasią KiTW, która  w końcu zaczęła działać i znów ma bloga --> home scrap home
Zakupy starałam się robić tak rozsądnie, że do dziś mam sobie za złe, bo niepotrzebnie odmówiłam sobie kilka drobiazgów. Najbardziej cieszę się jednak z Sun Kiss Primy - mam papier, kwiatki i stempelki! :) Dzięki Ci c4y i Scrap Pasjo! :) Ale doczekać się też nie mogę pracy z tekturkami Gizmo i nowym papierem CraftHouse - Fresh!!! Tu przy okazji dodam, że osobiście pogratulowałam tej kolekcji autorkom - Oldze i Ani - no bo super papier zrobiły - a Anię dopiero przy tej miłej okazji poznałam!:)

Większość fotek - zwłaszcza te ładniejsze dostałam od Moniki z Monikowa :) Dziękuję! A tu ja ją mam - oglądającą albumy:

Podsumowując - jestem bardzo zadowolona z minionej soboty! :)
Do zobaczenia niebawem! Mam jeszcze fotki z moich warsztatów - LO.
Więcej fotek wrzuciłam na blogu SKRAPOWISKA, jest tam także post gromadzący relacje wszystkich tambylców.

niedziela, 15 stycznia 2012

Wiosenne SKARPOWISKO nadchodzi!!!!!!

Witam wieczorową porą z szybką i super fantastyczną informacją - na wiosnę, 24 marca, czeka nas kolejne SKRAPOWISKO!!! Ja tam będę i mam nadzieję, że wielu z Was także!!! :) Klikajcie w obrazek po szczegóły!!!
Dobrej nocki! :)

czwartek, 29 września 2011

SKRAPOWISKO

Wyjątkowo późno zamieszczam swoje "wspominki" poskrapowiskowe, ale usprawiedliwiam się tym, że pisałam już na blogu Skrapowiska ;) Jak było? Szybko, radośnie, intensywnie i czuję niestety niedosyt. Zła jestem wręcz na siebie za słabą formę w sobotę, konieczność szybkiego powrotu do domu i niepełne wykorzystanie tego wyjątkowego czasu. Niemniej jednak nie odbiera mi to satysfakcji z samej obecności tam. Po prostu kocham takie spotkania! Fotek swoich jednak nie mam...no tak, gdzieś głowę miałam w chmurze :)

Przed samą imprezą nie mogłam zasnąć i po północy postanowiłam jednak wykonać zakładki na wymianę i atc na wyzwanie Rae. Foty więc takie jakie są ;) bo wszystko powędrowało w świat. Prosto, ale na zakładki chyba praktycznie :)
A ATC też proste, ale z tym co lubię - misiem i sheaker boxem :)

Na Skrapowisku miałam przyjemność prowadzić warsztat - podstawy LO - jestem więc uwieczniona wraz ze wspaniałymi kursantkami, które tu  przy okazji serdecznie pozdrawiam. Foto relacja z kursu TU.
Pozdrawiam Was serdecznie!!!