Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spotkania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spotkania. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 marca 2017

SKRAPOWISKO 2017

Kolejne Skrapowisko za nami! Kocham ten dzień i tę atmosferę!! W tym roku jednak byłam w towarzystwie mojej małej broszki, Anielki, więc jedynie musnęłam się o imprezkę.

Jestem z Łodzi i wybrałam się do ŁDKu pociągiem!!! Okazało się, że podróż zajmuje 7min, podczas gdy autobusem lub tramwajem jechałabym prawie 30!!! Aby było weselej w podróży ( i każdy pretekst by się spotkać jest dobry) jechałam z Ewą, która akurat tej soboty nigdzie nie biegała ;)
Skrapowisko zawsze organizowałyśmy w okolicy poczatku wiosny i zazwyczaj pogoda dopisywała iście wiosenna, ale tym razem niestety deszcz... Jak widać nie zniechęciło mnie to :)

Mały zakupoholizm musiał być:





 Trochę szaleństwa na ściance :)


 Ewcia także upstrynkęła obecność Anieli:



 I jeszcze kilka - mniej lub bardziej - planowanych portretów:



I już trzeba było w deszczu biec na pociąg powrotny :)
Ewie i Gosi Malflu dziękuję za fotki :)

wtorek, 3 grudnia 2013

Scrapowe spotkanie w Gdyni

Ha!!! To już sporo dni temu było, ale BYŁO! I to jak!
Pojechałam na spotkanie scrapomaniaczek organizowane przez Karmelka w Gdyni. Nie miałam tak daleko, bo byłam wówczas u rodziców, ale i tak musiałam wstać przed 5 rano!!!
W pociągu jechałam lekko rozdwojona...chyba jeszcze we śnie pogrążona...

ale za to o ósmej byłam już na plaży....


a kawa pierniczkowa..... wypasik!!! (Naprawdę myślałam, że pierniczek na plakacie to tylko wizualizacja smaku)


W końcu dotarłam do miejsca docelowego : Kubos.

A tam już gwar....
 Sporo kuszeń....
 Ale zaraz trzeba było do stołu siadać, więc ...zabrałam się za EKSPRESOWY album z Fox in a box!








 A tu byłam na warsztacie tagowym z I kropką.
Sama także miałam przyjemność warsztat babeczkowy przeprowadzić - we współpracy z Galerią Papieru i CraftManią :)


I kilka fotek na potwierdzenie, że naprawdę tam byłam! (od Karmelka i Asi)

 Na wychodne jeszcze (zamiast fajerwerków) bańki mydlane!!! :)
Dzięki, że mogłam być z Wami!

czwartek, 4 lipca 2013

Słodka babeczka i o wizycie w Malowanej Kuźni

Witajcie!!
Już niebawem weekend, ale muszę wspomnieć jeszcze o minionym: Byłam w bardzo twórczym i energetycznym miejscu w Poznaniu, w Malowanej Kuźni. Miałam możliwości spotkać się z gronem niezwykle kreatywnych osób z różnych stron Polski i nie tylko, które zjechały się tam z okazji Zlotu Decoupage'u oraz przeprowadzić kameralne, całodniowe warsztaty scrapbookingowe. Przyznam się szczerze, że i sama (już w niedzielę) sięgnęłam do decoupage i po raz pierwszy filcowałam!!!
Dziś pokazuję słodką pracę, babeczkę wykonaną z zielonego pastelowego Kapuśniaczka i wzbogaconą o kwiatki z Miętowego Cukierka.



Zdjęcia zrobiła dla mnie Magda Ratajczak w trakcie wypasionego pokazu, który prowadziła na temat dekoracji stołów. Dziękuję.

Moje pierwsze filciaczki są płaski i spontaniczne :) Ilonka dziękuję, za możliwość spróbowania kujkania - zawsze wydawało mi się, że jest to zdecydowanie zajęcie nie dla mnie!

Zrobię z nich najpewniej jakieś zawieszki do kluczy lub do albumów :)
Do domu wróciłam z garścią wełenkowych kolorów i igiełkami, więc to nie koniec mojego zapoznawania tej techniki :)

***
Na froncie domowym - dobre nowiny! Dziś idę podpisać umowę w przedszkolu - jest miejcie i dla Lilo! A druga dobra rzecz : kuchnia znów działa!!! (Zmywarka też!!!!)

Na fronty jeszcze czekamy :)
 Kwiatki i serwetki to pamiątka z wspominanego wyżej pokazu Magdy z firmy Paw.
Teraz "burzy się" przedpokój ;)
***
Jeszcze specjalna dedykacja i życzenia dla mojej siostry kochanej, która ma dziś swoje święto!!! Zdrówka i spełnienia Syleczko!!!
***
Pozdrawiam Was i życzę miłego, dobrego dnia!

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Pozlotowo - relacja z Warszawy :) czyli VI Ogólnopolski Zlot Scrapbookingowy za nami!

 Było i się skończyło!!! Teraz rok trzeba czekać na kolejny zlot, ale zanim minie rok, trzeba cieszyć się wspomnieniami.
Czas mknął jak szalony, ale sobota była dobrze spędzona, o tak!!! Dzień zaczęłam o 5:54 i ... miałam listę co szybko muszę zrobić i jeszcze ewentualnie zapakować - tylko dzięki tej kartce zaspana dotarłam na przystanek, gdzie czekała Kamilka. Krótka jazda i przesiadka do auta Ani. Teraz już w pełnym składzie - Ania, Kamilka, Siostra Dorotka i ja - jedziemy do stolicy :)


Przyjeżdżamy migiem, jest jeszcze dość przestronnie.


A zanim dojechała CraftMania zdążyłyśmy się już powitać z paroma osobami, poprzestawiać ławki, zjeść śniadanie... a potem już było rozstawianie....




A potem już wszędzie oceany przydasiów!!!......



 Organizacja albo statyczna, na posterunku, albo próbuje ogarnąć tłum...
Zbiorowe tańce jednak z tego nie wyszły ;)
Pstryczki pozowane i nie....
 Malowanki z załogą C4y
 Pokazy...
 Zmienne oblicza craft4you ;)

 Wizytówki i buziaki ;)

Do dziewczyny z galerii ciężko było się dopchać ;)
 :)
 Chyba najpiękniejsze stoisko!!!! Piątek Trzynastego!
Tu też było oblegane bardzo, ale udało mi się poznać większą część załogi, a także oblukać BIG SHOT mega size ;) WOW!!!
 Wszędzie kuszenie....
 Paula i jej KWIATOWE LO ;)
 Pokazy, plotki...

 Scrapiniec świętował i nas pięknie obdarował!!! A my jego :)
 UHK - nieźle przygotowana!!! To jest image!!

 Scrapińcowa Truskaweczka - gwiazda imprezy!!! KOCHAM!!!
 Pyszności w Studio75. Dziewczyny dacie przepis??
 Dominika z Zosią i z moją babeczką, oraz oczywiście dobrodziejstwo tekturek :)
 Uśmiechnięte buziaki to tu to tam.


Na koniec, po 18 już, ... podziwianie łupów ;)


Dla ciekawostki...widok z góry, już pod koniec imprezy:


Miejsce, może nie tak ładne jak rok temu, ale dużo bardziej odpowiednie, przestronne i w ogóle bardzo trafione. A i podłoga rozwijana mnie zaskoczyła, bo muszę przyznać, że martwiłam się o parkiet - jak oni się nie boją oddawać go dla tłumu i ławek i ...! A się nie boją, bo są przygotowani ;)

Dziękuję wszystkim, którzy mnie wyściskali, a także tym, którzy mnie zagaili, gdy ja ich nie rozpoznałam :)  Ani z poddasza za transport, a całej reszcie za PRZEMIŁE towarzystwo :)

Aaaa i Ani Moriony za miły czas na mini warsztacie smashowym :)



Zapraszam też na bajeczną relację Pauliny.