czwartek, 31 lipca 2008

Marny ze mnie ogrodnik ;)

Ewcia, napisała w swoim Wędrownym Pamiętniku „Pamiętajcie o ogrodach…” Wiem, jak pięknie wygląda jej taras i ogród, a u mnie co…?? dwie tuje (nie sadzone przeze mnie) w donicach na balkonie. Co roku sobie obiecuję okwiecić balkon i jakoś nie mogę tego zrealizować. Marny ze mnie ogrodnik.

Wpis do Ewci wędrowca właśnie taki jest, jaki byłby mój ogród…zaniedbany … ;) Szczerze jednak przyznam że mi się tu podoba ;) Ogrody papierowe łatwiej się robi niż te prawdziwe ;)

Furtka:




Wnętrze:





22 komentarze:

  1. Super wpis,ekstra na fotce wyszłaś.

    OdpowiedzUsuń
  2. taki dziki , nie? ;))))
    wpis super!!

    OdpowiedzUsuń
  3. widziałam na żywo- rewelacja. Fota świetnie pasuje :)))) a jak wypoczynek Beatko?

    OdpowiedzUsuń
  4. ale cudny i wyszło zabawnie bo własnie z tym papierem cos robie, nie zebym nie wycinała jak Ty hahahahahaha
    buzialki :*

    OdpowiedzUsuń
  5. może i marny z ciebie ogrodnik, ale scrapowo wszystko pięknie zasadziłaś ;) napatrzeć się nie mogę

    OdpowiedzUsuń
  6. Bea gdzie jest więcej takich ludzi jak TY ???? z tego blogu aż bije ciepłem...cmoki cmoki

    pozdro/Nela5

    OdpowiedzUsuń
  7. cudnie ukwiecone - ale sie musialas nawycinać - śliczne to!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bea-najważniejszy ogród to ten który nosisz w sobie a nie ten balkonowy!!!! za ten Twój ogród wewnętrzny bardzo bardzo mocnociebie ....do serca przytulam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wpis jest przepiękny!!!
    Wystrzałowy i cudniasty!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. całość normalnie oba kolanka się ugieły.. ten kolor.. mryyyyyy
    no ale niby jakby miało być inaczej.. zawsze jak tu wejde to mam przyśpieszony puls.. łypie oczkami prawo-lewo prawo-lewo zapisuje w inspiracje i czuje sytość ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny ogród, taki zachwaszczony hahahahahahahhhaha ze mnie taki sam ogrodnik :/ cyprysy mi padły :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny jest!
    Jak tajemniczy ogród...i te jakby pnące rośliny nadają mu niesamowitego klimatu :)
    Szkoda, że nie jest realny...

    OdpowiedzUsuń
  13. nei wiem jak ogród ale wpis jest prześliczny...
    tajemniczy, cudny a te kolory, dodatki
    no i jaka śliczna modelka na zdjęciu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przecudnie to zrobiłaś!!!
    Niezły z Ciebie ogrodnik (a może ogrodniczka ;))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny wpis!!!
    Beatko wracaj już z tych wakacji, bo tęsknie okropnie!! i mam dla Ciebie drobną niespodziankę zapraszam do mnie na bloga :D

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. No to mamy coś wspólnego... moim kwiatkom jakoś też najlepiej się ze mną nie żyje...

    Ogród wewnętrzny miodzio!

    Śliczny wpis :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Niesamowite. Niesamowite. Po prostu mnie zatkało. Ta dziurka od klucza WYMIATA. Aż się od razu człowiek chce rzucić i przez nią zajrzeć, co tam może być? Cudowny, dziki, ogrodowy, zielony i żywy wpis. Bea, mam wrażenie, że wspinasz się na nowe wyżyny skrapowe, Twoje prace są coraz bardziej pomysłowe, spójne, przemyślane, zaskakujące i takie dopracowane! Podziwiam bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzięki za tak miłe wpisy, fajnie się czyta po takiej długiej przerwie :) miło że zaglądacie, jak ja wakacjiję ;)
    Aga, już wakacje na finiszu!!! WOW!!!! Dzięki za tę cudną niespodziankę!!!!! ******* też stęskniłam się!!
    Tores - ależ mi napasałaś!!! Dzieki

    OdpowiedzUsuń
  19. Coś pięknego! Jako wielbicielka dzikich ogrodów jestem zachwycona tą pracą. Jak i zdecydowaną większością na Twoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bea ten wpis jest przepiękny! Czy ja w swoim wędrowniczku mogę zostawić jedną wolną kartkę, żebyś też coś tak pięknego stworzyła? ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, gdy napiszecie, czy się dobrze tu czujecie ;)